

Psychologia spotyka technologię. Dosłownie.
Nazywam się Małgorzata Staniszewska i wierzę, że najpotężniejszym, a zarazem najbardziej „zawodnym” systemem w architekturze IT pozostaje... człowiek.
Moja ścieżka zawodowa nie jest oczywista. Jako inżynier Cloud DevOps z twardym wykształceniem w obszarze cyberbezpieczeństwa, na co dzień dbam o niezawodność systemów w chmurze. Jako psycholog i cyberpsycholog, dbam o to, co dzieje się w głowach ludzi, którzy te systemy tworzą i z nich korzystają.
Dlaczego to połączenie ma znaczenie?
W erze AI i postępującej cyfryzacji granice między światem realnym a syntetycznym zacierają się. Moim zadaniem jest budowanie mostów nad tą przepaścią. W NEURA Centrum łączę rygorystyczną inżynierię z głębokim zrozumieniem ludzkiego umysłu, aby:
Optymalizować procesy przez pryzmat Human Factor.
Wspierać dobrostan specjalistów w branży IT.
Uczyć higieny cyfrowej tam, gdzie technologia zaczyna przytłaczać.
Nie szukaj u mnie „standardowych” rozwiązań. Wytyczam nowe tory, bo wiem, że błąd ludzki to często po prostu błąd w architekturze procesów.


Psychologia spotyka technologię. Dosłownie.
Nazywam się Małgorzata Staniszewska i wierzę, że najpotężniejszym, a zarazem najbardziej „zawodnym” systemem w architekturze IT pozostaje... człowiek.
Moja ścieżka zawodowa nie jest oczywista. Jako inżynier Cloud DevOps z twardym wykształceniem w obszarze cyberbezpieczeństwa, na co dzień dbam o niezawodność systemów w chmurze. Jako psycholog i cyberpsycholog, dbam o to, co dzieje się w głowach ludzi, którzy te systemy tworzą i z nich korzystają.
Dlaczego to połączenie ma znaczenie?
W erze AI i postępującej cyfryzacji granice między światem realnym a syntetycznym zacierają się. Moim zadaniem jest budowanie mostów nad tą przepaścią. W NEURA Centrum łączę rygorystyczną inżynierię z głębokim zrozumieniem ludzkiego umysłu, aby:
Optymalizować procesy przez pryzmat Human Factor.
Wspierać dobrostan specjalistów w branży IT.
Uczyć higieny cyfrowej tam, gdzie technologia zaczyna przytłaczać.
Nie szukaj u mnie „standardowych” rozwiązań. Wytyczam nowe tory, bo wiem, że błąd ludzki to często po prostu błąd w architekturze procesów.

